Ruszyła maszyna…
Na pierwszy rzut oka Kofeinna stanęła w miejscu. Nic bardziej mylnego! Na drugim planie aż się gotowało. Dokumenty, umowy, bieganie, negocjowanie,…uff! W końcu jednak i wszystkie biurokratyczne przeszkody udało się przeskoczyć. Od czwartku także ekipa budowlana walczy o Kofeinnowe wnętrze
